Posty

STYCZEŃ 2010 - CURACAO, KUBA

Obraz
Sobota, 2 stycznia 2010 Hej kochani! Zaczął się Nowy Rok, tym razem super okrągły 2010! Nie wiadomo, co nam przyniesie, ale ja jak zwykle wierzę, że będę zaskoczona bogactwem jego prezentów. Tak jak za każdym razem jestem w podsumowaniu roku, który właśnie mija. Tym optymistycznym akcentem pragnę zarazić wszystkich czytelników. Końcówka roku na Curacao była bardzo pracowita. Szczególnie dla Dara. Moją rolą było stworzyć mu dobre warunki do pracy, więc zabierałam małą wszędobylską i wybywałam z łódki na pół dnia eksplorując okolice. Zacne to były spacery, w zasadzie znam jak własną kieszeń wszelkie ulice w promieniu 3 kilometrów od nabrzeża. Wiem gdzie buduje się jaki dom lub hotel, gdzie można w krzakach przeplatanych kaktusem spotkać niebywałe okazy ornitologiczne, gdzie należy wystrzegać się niezamkniętych w ogrodzeniu psów, gdzie są chodniki, a gdzie trzeba opłotkami pokonywać kilkaset metrów poboczem głównej drogi. Schodziłam może w sumie z 10 kilometrów , albo i więcej, a...

GRUDZIEŃ 2009 - WENEZUELA, ABC HOLENDERSKIE

Obraz
Wtorek, 1 grudnia 2009 CHAMPION OF THE WORLD PERSS FOTO – 100 LAT DARUNIU!                  Zaczął się ostatni miesiąc tego roku. Dzisiaj spacerowaliśmy po plaży i śmialiśmy się, że przyjemnie jest w grudniu po południu. Witamy na małych dwóch wysepkach Dos Mosquises. Jesteśmy już na zachodzie Los Roques, przed nami tylko jeszcze Cayo del Agua, potem archipelag wysp Aves i witajcie Antyle Holenderskie. Mimo tego, że jest tu tak pięknie i żyć nie umierać, coraz trudniej radzę sobie z brakiem kontaktu jakiegokolwiek z bliskimi. Jeszcze 10 dni się „pomęczę”. Jak na razie muszę powitać nowego laureata w naszym konkursie na najpiękniejszą rafę. Noronsquis, ta mała wysepka, położona zaledwie o 3 mile od Gran Roque powala wszystko, co do tej pory widziałam, włącznie z Antiguą i Barbudą. Łał. Nie ma słów, żeby wyrazić wrażenia, może zdjęcia choć trochę oddadzą to, co nasze oczy zarejestrowały. Potwi...